Music
Nancy i Jess porwali... Liam'a zabili, samochód spalili... gdzie jest Drew i jej przyjaciółka ???
"Nancy"
Otworzyłam, oczy i od razu pożałowałam...światlówka raziła moje oczy... gdzie ja do cholery jestem ?!!
Chciało mi się płakać.. a co z Liam'em ?
-Jess - szepnęłam i dotknęłam przyjaciółkę, nie oddychała... nie, nie Jess !!
-Jessie proszę wstań !! potrzebuje Cię proszę !!!! - płakałam. Jess.. nie ruszała się, umarła...
Płakałam i płakałam, gdzie ja jestem...
-Pomocy !!! - krzyczałam, ale to na nic. Teraz juz mi tylko pozostaje czekać aż mnie zabiją.
"Harry"
Słyszałem jak Nanc krzyczy, to było okropne... no ale co miałem zrobić.. Zayn zapłacił więc wykonuje polecenia.
-Dryń, dryń - o Wilku mowa
*rozmowa telefoniczna*
-I jak masz ją ? - ciężki głos Malika
- Tak, zabiłem Liam'a jak kazałeś i ta blondi też.. sa martwi , a Drew czeka na śmierć.. oczywiście z twojej ręki.. ja jej nie tknę, chociaż przeleciałabym...
-Twoje nie doczekanie
-Kiedy będziesz ?
-Wkrótce... a co do Drew możesz zrobić z nią co zechcesz i tak mam ja gdzieś, ale jej krew jest bardzo ważna... - Zayn rozłączył się
*Koniec rozmowy*
O co chodzi z tym 'jej krew jest wazna' ? Dobra lepiej nie dociekam , bo jeszcze mi się oberwie i co...
Szkoda mi troche tej dziewczyny, jest taka śliczna. To wszystko przez jej beznadzieją matkę.
-POMOCY!! - znów krzyczy, ja zaraz naucze ze pożądku.
Wszedłem do srodka i ujrzałem Nancy płacząca i przytulająca do siebie blondynkę
"Nancy"
Boże, to ten cały Harry, to on mnie porwał...
-Możesz się zamknąć - warknął na mnie zabierając ode mnie Jess.
-Zostaw ją.. ze mną - szepnęłam, jestem pewna że jest martwa ,ale chce miec ją przy sobie.. jest dla mnie wszystkim.
-Zamknij się beznadzieja suko - auć, zabolał tak cholernie zabolało.
Trzasnął drzwiami.
Potwór, w co ja się wpakowałam, gdybym dała zatankowc Liamowi , dawno bylibyśmy w LA.On ma racje jestem beznadzieja.
"7 godzin później"
Czuje się jak wrak, nic nie piłam ani nie jadłam... Jest mi zimno i wilgotno...Chcę spać ale nie mogę usnąć.
-Witaj Nanc - usłyszałam dobrze znany mi głos.. Malik
-Co ?!
-Stul pysk!! - krzyknął - zabawimy się szmatko....jesteś juz moja - jedyne o czym teraz pomyślałam to Niall... dziwne nie ?!
-Zostaw mnie !!
-Harry , co ona taka pyskata ?
-hahahaha - usłyszeliśmy stłumiony śmiech..
-Dlaczego to robisz Zayn ?
***********
Przepraszam , ze taki krótki , ale mam tak zwany " brak weny" przepraszam.. mam nadzieje ze się poprawie..
CZYTASZ=KOMENTARZ

Czekam :3
OdpowiedzUsuńBędą wgle jakieś rozdziały, czy mam przestać sprawdzać tego bloga? :)
OdpowiedzUsuń